Gry i zabawy słowne

 

Nie daj się rutynie – propozycje podróżnych gier i zabaw słownych

 

Podróż z dzieckiem nie musi być nudna – nawet 20-minutowa przejażdżka do przedszkola to świetna okazja do spróbowania różnych gier słownych, które nie tylko dostarczą rozrywki, ale będą miały również aspekt edukacyjny. Wspólna kreatywna zabawa to przecież świetny sposób na pogłębienie więzi z maluszkiem. Poniżej prezentujemy kilka przykładów takich gier – żadna z nich nie wymaga dodatkowych akcesoriów czy sprzętu – potrzebne są jedynie dobre chęci i kreatywność!

KOT MINISTRA

Wspaniała gra, która rozwija zasób słownictwa dziecka i jego znajomość alfabetu. Zabawa jest rozgrywana w turach i może mieć dowolną liczbę graczy. Każdą rundę rozpoczyna zdanie „kot ministra jest…”, a zawodnicy muszą w określonej kolejności wybrać odpowiedni przymiotnik. Tura odpowiada jednej literze alfabetu – po rozpoczęciu gry pierwsza osoba może powiedzieć, że „kot ministra jest aktywny”, druga zaś, że „kot ministra jest ambitny”. W turze drugiej kot ministra będzie na przykład „biedny”, „bystry” czy „błękitny”. Gra kończy się po przejściu całego alfabetu i nie ma tu zwycięzców i przegranych – są za to nowe słowa, które poznał mały podróżnik.

Kot ministra jest ciekawski
Kot ministra jest dobry
Kot ministra jest elokwentny
Kot ministra jest fajny…

NIEKOŃCZĄCA SIĘ HISTORIA

Turowa gra pobudzająca wyobraźnię i myślenie abstrakcyjne. Pierwsza osoba w kolejce wypowiada jedno zdanie, a zadaniem kolejnego gracza jest dopowiedzenie kolejnej frazy, by historia miała sens i mogła trwać jak najdłużej.

– „Właśnie wstał świt, a promienie słońca obudziły śpiącego lwa.”

– „Zaspany lew podrapał się po grzywie i uśmiechnął.”

W innej wersji można również zamiast całych zdań dopowiadać pojedyncze wyrazy – wtedy nieco trudniej „opanować” historię, ale gra staje się bardziej dynamiczna i mocno rozwija również szybkość reakcji werbalnych maluszka.

LITEROWA SZTAFETA

Kolejna turowa zabawa ze słownictwem. Osoba rozpoczynająca grę wypowiada dowolny wyraz, a kolejny zawodnik musi znaleźć słowo, które rozpoczyna się ostatnią literą poprzedniego. Wyrazy nie powinny się powtarzać.

fotelik -> kask -> kowal -> lawa -> ananas -> sowa…

SKOJARZENIA

Jedna z najpopularniejszych gier słownych na każdą okazję – idealna również w podróży. Gracz numer jeden wypowiada słowo lub frazę, a zadaniem kolejnej osoby jest szybkie oznajmienie, z czym poprzednie słowo mu się kojarzy. Doskonały trening wyobraźni – dla tej gry naturalne jest przejście w ciągu kilkudziesięciu sekund od stołu do herbaty czy od kalkulatora do obrazu.

fotelik -> podróż -> pociąg -> bilet -> konduktor -> mundur -> policjant…

20 PYTAŃ

Gracz numer 1 wybiera hasło – obiekt, rzecz, zwierzę, osobę, np. kalkulator czy sławnego piłkarza. Zadaniem drugiego gracza (lub graczy) jest odkryć to hasło. Mają na to 20 pytań, które muszą kończyć się odpowiedzią „tak” lub „nie” – pytania otwarte nie są możliwe. W ten sposób od pytań ogólnych „czy hasło to osoba?” przechodzimy do nieco bardziej szczegółowych „czy osoba z hasła zajmuje się sportem?”, kończąc na konkretnych „czy chodzi o Roberta Lewandowskiego?”. 20 pytań to z jednej strony dużo informacji, z drugiej jednak odgadnięcie trudniejszych haseł to prawdziwe wyzwanie.

– Czy hasło to przedmiot?
– Tak.
– Czy hasło znajduje się w naszym samochodzie?
– Nie.
– Czy hasła używamy codziennie?
– Tak…

BUDOWLA ZE SŁÓW

Prosta gra turowa ćwicząca pamięć dziecka. Gracz numer jeden wypowiada wyraz, a zadaniem pozostałych jest powtórzenie go i dodanie kolejnego słowa. W ten sposób po kilku minutach fraza jest już porządnie rozbudowana i zapamiętanie wszystkich jej elementów nie jest wcale takie łatwe.

Kot

Kot szedł

Kot szedł do

Kot szedł do ogrodu

Kot szedł do ogrodu w

Kot szedł do ogrodu w którym

I tak dalej!

ĆWICZENIA NA DYKCJĘ

Polski należy do grupy języków bardzo trudnych do nauczenia się. Szczególnie skomplikowana jest wymowa niektórych wyrazów – mają z nią problem nie tylko obcokrajowcy, ale również małe dzieci. Krótki trening dykcji to dobry pomysł na zajęcie kilku minut podróży. Rozbudowane ćwiczenia lepiej uzgodnić wcześniej z logopedą – podczas wycieczki wystarczy skupić się na tradycyjnych językowych „łamańcach”:

„W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie”
„I cóż, że ze Szwecji”
„Szedł Sasza suchą szosą susząc sobie spodnie”
„Jola lojalna, nielojalna Jola”
„Stół z powyłamywanymi nogami”

Miłej zabawy!


 

 

Organizator

Lionelo

 

Partnerzy

Maluszek w podróży - partner akcji

Maluszek w podróży - partner akcji

Empik foto

Maluszek w podróży - partner akcji

Sponsorzy

Maluszek w podróży - współpraca

Maluszek w podróży - współpraca

Dolina Charlotty - #maluszekwpodróży

#maluszekwpodróży

Współpraca

Potrzeby dziecka - ekspert Maluszek w podróży

Dietetyka Smyka - ekspert Maluszek w podróży

Trasa dla Bobasa

Media

Maluszek w podróży - patron medialny

Dziecko, zakupy i my - #maluszekwpodróżyMaluszek w podróży - patron medialnyM jak Mama - #maluszekwpodróżyMint Mag - Maluszek w podróżyMaluszek w podróży - patron medialny

Mama Klub - patronat #maluszekwpodróży

Instagram

Oznacz swoje zdjęcie na Instagramie hashtagiem #maluszekwpodróży!

Something is wrong.
Instagram token error.