Długa podróż samochodem – jak się przygotować?

 

Długa podróż samochodem z dzieckiem – jak się przygotować?

 

Często szukając ciekawych miejsc na nasze wakacje, wybieramy takie, aby można było dojechać do nich samochodem. Szczególnie w przypadku rodzin z dziećmi ma to istotne znaczenie. Do samochodu można zabrać dużo więcej potrzebnych dla nas rzeczy i zatrzymać się w trakcie jazdy w dogodnym miejscu i czasie. Ale jak przeżyć długą podróż samochodem z dzieckiem na pokładzie? Oto 10 przydatnych rad.

Podróż samochodem na wakacje często zajmuje wiele godzin. Już dojazd nad Bałtyk z niektórych części Polski to wyprawa na pół dnia, a co dopiero wyjazd do Włoch czy Chorwacji, na który potrzebujemy o wiele więcej godzin. Jeśli jest to wyjazd rodzinny z dwójką dzieci, a jedno z nich cierpi na chorobę lokomocyjną, a drugie się nudzi, to jazda może być prawdziwym horrorem. A czego najbardziej pragniemy, to tego, żeby jak najszybciej się znaleźć na miejscu. Co więc zrobić, aby podróż minęła spokojnie, a dzieci nie przeszkadzały w prowadzeniu pojazdu? Trzeba się odpowiednio przygotować!

  1. Przygotuj samochód na długą podróż

Przed każdą podróżą w dłuższe trasy zrób przegląd samochodu w warsztacie, aby po drodze nie wydarzyła się żadna awaria. Dobre opony, wymienione klocki hamulcowe, prawidłowo działające światła, odpowiedni poziom oleju to minimum. Do tego zapasowe koło, żarówki i płyny. Warto sprawdzić również czy mamy ze sobą wszystkie dokumenty pojazdu, ważne OC i przegląd techniczny, o którym czasami zwyczajnie się zapomina.

Wyjeżdżając za granicę należy sprawdzić przepisy, które obowiązują w danym kraju i zasady przewożenia dzieci w fotelikach. Być może w innym państwie obostrzenia są bardziej restrykcyjne i na przykład najstarsze dziecko, które już nie jeździ w foteliku, powinno go mieć. Niektóre kraje wymagają, aby oprócz podkładki, dziecko miało pełen fotelik, także z górną częścią osłaniającą głowę.

Często też rodzice nie zdają sobie sprawy z tego, że jazda w zapiętym foteliku w kurtce wcale nie jest bezpieczna. Dziecko w czasie wypadku łatwo może się z niego wyśliznąć. Dodatkowo warto wiedzieć, że foteliki mają termin ważności! Starsze lub kupione z nieznanego źródła mogą nie sprawdzić się w czasie wypadku z powodu wyeksploatowania pasów, plastików lub styropianu.

Przydatne akcesoria podróżne – przeczytaj artykuł

  1. Wybierz dogodną porę na podróż

Kiedy najlepiej się jedzie samochodem? Wtedy, gdy w środku jest cicho i ani płacz, ani marudzenie nie rozpraszają kierowcy. Dlatego najlepszą porą na długą podróż jest pora snu. Nocą dzieci śpią i większość drogi możemy przebyć we względnym spokoju. Ważne, aby kierowca był wypoczęty i miał zmiennika. Przyda się także termos z ciepłą kawą!

Jeśli planujemy podróż w czasie dnia, wyjedźmy o świcie albo w porze drzemki – na pewno uzyskamy dzięki temu kilka godzin spokoju. Maluch, który jest wypoczęty ma chęć na bieganie i zabawę, a nie na jazdę w tej samej pozycji przez setki kilometrów.

  1. Dzieci ubierz w wygodne ubrania

Nie ma chyba nic gorszego niż niewygodna odzież podczas jazdy. Niekomfortowe jest również uczucie chłodu lub gorąca. Dlatego lepiej wybrać ubrania z oddychających, naturalnych tkanin i niekrępujące ruchów, nie ocierające i nie za ciasne. Sprawdzi się tu na pewno ubieranie na cebulkę, bo dzięki temu w nocy będzie cieplej, a w dzień – kiedy temperatury rosną – będzie można łatwo pozbyć się wierzchniej warstwy ubioru.

Na noc przyda się kocyk lub dla maluszków pieluszka (także, gdy w samochodzie używana jest klimatyzacja), ulubiona przytulanka, jasiek lub kołnierz na szyję ułatwiający spanie, szczególnie w przypadku najstarszych dzieci, nie mających oparcia na głowę, które dają foteliki. Najmłodsi  mogą liczyć na odchylane foteliki, które pozwolą na sen w wygodniejszej pozycji. Niektóre samochody mają też odchylane tylne siedzenia – to super opcja w przypadku dzieci, których wzrost i wiek pozwalają na jazdę bez podkładek.

  1. Zabierz smaczne przekąski

Choć jedzenie w samochodzie nie jest bezpieczne, szczególnie w przypadku kierowcy i najmłodszych dzieci, to czasem sytuacja jest tak podbramkowa, że smakołyk w postaci ciasteczka, owocu lub chrupek uspokoi zniecierpliwionych podróżników. Gdy nie możemy w danej chwili zjechać na parking lub stoimy w korku, przekąski pomogą zażegnać kryzys. Przyda się też woda z niekapiącym dziubkiem i słodkości, które mogą być naprawdę ostatnią deską ratunku dla rodzica, który próbuje opanować sytuację na tylnym siedzieniu.

W podróży ważne są też przerwy na konkretny posiłek. Śniadanie na trawie to nie tylko odpoczynek w czasie jazdy, ale też naładowanie baterii. Nieśmiertelne kanapki plus ciepła herbata to minimum i jedna z najprostszych i najwygodniejszych form pożywienia w czasie podróży. Maluchy na pewno chętnie przekąszą obiadek ze słoiczka, mleko z butelki lub z piersi mamy. Starsi kabanosy, naleśniki czy słodkie bułki.

Porady dietetyka dziecięcego. Co podawać dziecku do jedzenia w podróży i na wycieczkach rodzinnych? – przeczytaj artykuł

  1. Zabierz zestaw nowych zabawek

Nic tak nie zajmie uwagi znudzonego dziecka jak całkiem nowa i nie widziana przedtem zabawka. Mogą to być malowanki i nowe kredki, mały zestaw klocków Lego lub magnetycznych, maskotka, bajeczki, znikopis, puzzle w ramce, quizy i rebusy, lalka lub samochodzik, zabawki na przyssawki czy grzechotki. Starsze dzieci na pewno nie zapomną swoich telefonów z grami, ale mogą też zabrać książki do czytania, krzyżówki czy gry podróżne (zwykle jest to wersja mini w wygodnym pudełku). Ważne, żeby atrakcje dozować. Nie odkrywajmy od razu swoich wszystkich atutów! Nigdy nie wiadomo, kiedy będziemy pod ścianą i taka drobna zabawka zajmie uwagę na tyle, aby dojechać na parking.

Do utrzymania porządku na tylnych przyda się organizer wiązany na tył przednich siedzeń. Można w nim umieścić podstawowe rzeczy przydatne naszym maluchom, dzięki temu nie zgubią się na podłodze i łatwo będzie je wyciągnąć z kieszonki. Mogą się tam znaleźć kartki, kredki, ciasteczka i inne niespodzianki.

#maluszekwpodróży

  1. Przygotuj filmy, audiobooki i aplikacje

Tak, technologia idzie w sukurs rodzicom w podróży. Na co dzień zwykle ograniczamy te przyjemności, ale w czasie podróży można trochę odpuścić, bo zwykle tego typu rozrywka potrafi wciągnąć nawet na kilka godzin. Gdy pragniemy dojechać do celu jak najszybciej, nie ma lepszego sposobu.

Pamiętajmy jednak, aby na telefon ściągnąć gry lub aplikacje, które działają offline, tak, aby nie martwić się kosztami korzystania z internetu. Choć w obecnych czasach internet jest tani również za granicą, to w takich krajach jak Szwajcaria można zapłacić setki złotych za korzystanie z tego medium. Szwajcaria nie jest w Unii Europejskiej i obowiązują tam inne zasady korzystania z sieci.

Rodzicom przyda się również nawigacja, a poszukiwaniu noclegu na trasie przyda się aplikacja jednego z serwisów pośredniczących w wynajmie hoteli czy apartamentów. Są też apki z lokalizacją restauracji, parkingów czy placów zabaw – ułatwią nam znalezienie potrzebnych miejsc i zaoszczędzą czas, który byśmy stracili szukając tych miejsc samodzielnie.

Najlepsze audiobooki dla przedszkolaków – przeczytaj artykuł

  1. Przerwy w podróży spędzaj aktywnie

Każdy postój na odpoczynek lub posiłek warto wykorzystać aktywnie. To okazja, aby rozruszać kości i zmienić pozycję ciała. Wystarczy trochę kreatywności i już można zorganizować wyścigi, konkurs na znalezienie jakiejś rzeczy czy zabawę w chowanego. Podczas gdy maluszek może rozprostować ciałko na kocu, starsze dzieci mogą robić przysiady, wyskoki, pompki czy pajacyki. Można zabrać ze sobą piłkę, skakankę, balony, zestaw do robienia baniek czy ringo.

  1. Przygotuj mapę i przewodniki dla dzieci

Na rynku jest sporo wydawnictw, które zachęcają do podróży właśnie dzieci. Są przewodniki dla dzieci po konkretnych miastach, mapowniki, pamiętniki z podróży, gdzie można zapisywać wszystkie przeżycia czy atlasy, które w formie obrazkowej przybliżają atrakcje danego regionu. To ważne, aby nasza pociecha też znała cel podróży – być może zaciekawią ją zabytki lub inne ciekawe miejsca. Jeśli nie macie takich pomocy pod ręką, wystarczy wydrukować mapę z trasą podróży, tak aby nasze dziecko mogło zaznaczać na niej kolejne etapy przejechanej trasy. Mapę można przykleić na szybę albo przypiąć na podsufitkę.

  1. Wymyśl zabawy słowne

Tak naprawdę, aby dobrze się bawić w samochodzie, nie trzeba walizki zabawek i multimedialnych wynalazków. Można pobawić się słownie. Wymyśl quiz na temat danego kraju, stolic Europy, rzek, gór czy mórz. Dla młodszych dzieci atrakcyjny będzie konkurs wyszukiwania na drodze konkretnych marek czy kolorów samochodów (kto pierwszy zobaczy zielony czy czerwony samochód?) albo zabawa w tworzenie słów na konkretną literę. Możliwości jest dużo, wystarczy ruszyć wyobraźnię.

Propozycje gier i zabaw słownych – przeczytaj artykuł

  1.  Zadbaj o ubezpieczenie w razie choroby lub wypadku

Oby jak najmniej nieszczęśliwych wypadków na drogach, ale nigdy nie możemy być pewni, że nic się nie wydarzy. Dlatego oprócz zwykłej karty EKUZ, która pozwala na leczenie za granicą (ale na warunkach obowiązujących w danym państwie, czasem więc może być częściowo odpłatne, i w placówkach, które mają podpisaną umowę z polskim NFZ), warto ubezpieczyć się dodatkowo w towarzystwie ubezpieczeniowym. W razie śmierci lub transportu medycznego tylko takie ubezpieczenie pokryje koszty. Dodatkowo uzyskamy ubezpieczenie NNW, OC, a czasem również bagażu – dodatkowe opcje i wysokość pokrycia kosztów poszczególnych rodzajów pomocy zależy od zakresu ubezpieczenia, a to ma wpływ na jego cenę.

Warto mieć też pod ręką podstawowe leki: na chorobę lokomocyjną, przeciwgorączkowe czy zestaw pierwszej pomocy. Czasem to pomoże nam dojechać do szpitala, aby uzyskać pomoc lekarza.

Pod ręką powinny być również adresy i telefony do lekarza lub szpitala.

Podróż z dzieckiem nie musi być horrorem. Wystarczy dobrze się do niej przygotować i przyzwyczajać dzieci do wyjazdów od najmłodszych lat. Wszak podróże kształcą, a dzieci w ten sposób szybko poszerzają swoje horyzonty. Łatwiej dzięki temu uczyć się historii czy języka obcego. Przyda się również obcowanie z innymi kulturami, ludźmi czy obyczajami.

Zdjęcia: Magazyn MINT

 

Joanna PiaseckaJoanna Piasecka
Mama trójki chłopców, prowadząca blog www.domnaglowie.pl. W podróży 4-5 razy w roku zarówno samochodem, jak i samolotem. Z licznych podróży i doświadczeń z nimi związanych powstał drugi blog www.travelogue.pl.

 


 

Organizator

Lionelo

Partnerzy

Maluszek w podróży - partner akcji

Maluszek w podróży - partner akcji

Empik foto

 

Sponsorzy

 

Maluszek w podróży - współpraca

Dolina Charlotty - #maluszekwpodróży

#maluszekwpodróży

Współpraca

Świadoma mama - #maluszekwpodróży

Potrzeby dziecka - ekspert Maluszek w podróży

Dietetyka Smyka - ekspert Maluszek w podróży

Trasa dla Bobasa

Media

Maluszek w podróży - patron medialny

Dziecko, zakupy i my - #maluszekwpodróżyMaluszek w podróży - patron medialnyM jak Mama - #maluszekwpodróżyMint Mag - Maluszek w podróżyMaluszek w podróży - patron medialny

Mama Klub - patronat #maluszekwpodróżyDom na Głowie - partner #maluszekwpodróży

Multirodzice - patron medialny #maluszekwpodróży

E-szkrab - patronat medialny #maluszekwpodróży

Instagram

Oznacz swoje zdjęcie na Instagramie hashtagiem #maluszekwpodróży!

Something is wrong.
Instagram token error.