Zagrożenia na wakacjach

Najpopularniejsze zagrożenia na wakacjach

 

Każdy rodzic zgodzi się, że małe dzieci, jakkolwiek kochane, radosne i zwykle bezproblemowe, mają czasem skłonności do autodestrukcji. Oczywiście nie można mieć do nich o to pretensji – dopiero poznają świat i nie zdają sobie sprawy z wielu zagrożeń, a ogromna ciekawość pcha je do nowych doświadczeń. Wakacyjny wyjazd to dla maluszków wielkie wydarzenie – otoczenie, do którego przyzwyczajały się przez długi czas nagle zupełnie się zmienia, a wraz z tym pojawiają się nowe niebezpieczeństwa. Na szczęście zdecydowana ich większość – jak to zwykle bywa – kończy się drobną kontuzją i chwilą płaczu, po której za kilkadziesiąt minut nie ma już śladu. Zdarzają się jednak poważniejsze, a nawet zagrażające zdrowiu wypadki – w takich momentach kluczowe okazuje się przygotowanie rodziców i szybka reakcja. Poniżej przedstawiamy najpopularniejsze zagrożenia, które mogą spotkać dzieci na wakacjach i sposoby na radzenie sobie z nimi.

  1. Piasek w oczach

Bardzo niekomfortowa, choć rzadko groźna sytuacja. Jeżeli piasku nie ma za dużo, to najlepiej zachęcić dziecko do intensywnego mrugania – system oczyszczania za pomocą łez jest wbrew pozorom bardzo efektywny i nawet jeżeli zajmie mu to trochę czasu, to w większości przypadków poradzi sobie z zagrożeniem. Można mu trochę pomóc delikatnym płukaniem w obojętnej dla organizmu soli fizjologicznej lub w ostateczności w czystej wodzie o letniej temperaturze. Gdyby jednak po kilkunastu czy kilkudziesięciu minutach sytuacja nie uległa poprawie, być może w oku znajduje się groźne ciało obce, na przykład opiłek żelaza. W takim wypadku konieczna będzie jak najszybsza wizyta u lekarza – w przeciwnym razie zanieczyszczenie oka może skończyć się uszkodzeniem rogówki.

  1. Ukąszenie lub użądlenie przez owada

Insekty są latem wszechobecne i potrafią być wyjątkowo irytujące. Niektóre błonkoskrzydłe (np. osy, pszczoły, szerszenie) są wyposażone w żądła, których w ostateczności użyją, gdy poczują się zagrożone. Zazwyczaj takie użądlenia bywają bolesne (zwłaszcza u dzieci, które mają dużo niższy próg bólu), jednak względnie niegroźne. Problem pojawia się, jeżeli użądlenie ma miejsce w okolicach dróg oddechowych – powstający w wyniku wystawienia na działanie jadu obrzęk może skutecznie zablokować możliwość oddychania, przez co ofiara dusi się. Dlatego też przy przeróżnych piknikach, korzystaniu z ogródka w restauracji czy grillu na działce należy zawsze uważać na owady – napoje powinny być zakręcone. W zależności od różnych szacunków od kilku do kilkudziesięciu procent populacji jest uczulone na jad poszczególnych owadów, przez co ukłucie może stanowić zagrożenie życia.

Jeżeli dziecko zostało użądlone przez pszczołę, w pierwszej kolejności należy wyjąć żądło. Znajduje się w nim jednak resztka jadu, dlatego należy bardzo uważać, by nie wtłoczyć zalegającej substancji do organizmu. Miejsce ukłucia można przetrzeć octem lub odpowiednim środkiem (np. Altacet). W przypadku pojawienia się rozległej opuchlizny przyda się okład z lodu, który trochę zmniejszy obrzęk. Jeżeli dana osoba jest uczulona, niezbędne będzie podanie odpowiedniego leku przeciwalergicznego (antyhistaminowego) i natychmiastowa wizyta u lekarza.

  1. Choroba lokomocyjna

Przypadłość ta, fachowo zwana kinetozą, dotyka większości dzieci (choć w bardzo różnym stopniu). Maluszek ma mdłości, kłopoty z koncentracją, ogarnia go senność, czasem wymiotuje. Objawy potrafią być bardzo silne, chociaż ustępują chwilę po wyjściu z samochodu. Szerzej o chorobie lokomocyjnej i sposobach radzenia sobie z nią pisze w innym tekście na naszej stronie dietetyk dziecięcy Zuzanna Kłos: Porady dietetyka dziecięcego. Choroba lokomocyjna u dziecka – skąd się bierze i jak jej zapobiegać? – przeczytaj artykuł

  1. Oparzenia słoneczne

Warto pamiętać, że choć zwykle wiążemy oparzenia z długim opalaniem się na plaży, już zwykły dłuższy spacer z odkrytym karkiem może spowodować bolesną reakcję skóry. Oparzone miejsce piecze, boli, utrudnia ruch i może prowadzić do poważnych konsekwencji. W lżejszych przypadkach zwykle wystarczy tłusty krem, w poważniejszych niezbędne będzie użycie specjalnego preparatu (np. panthenol) – ten ostatni jest zresztą obowiązkowym składnikiem podróżnej apteczki, którą powinien mieć ze sobą każdy rodzic. Proponowany przez farmaceutkę oraz matkę trójki dzieci zestaw wraz z uzasadnieniem dostępny jest w innym tekście na naszej stronie. Apteczka dziecięca w podróży – przeczytaj artykuł 

Jeżeli dziecko jest jeszcze malutkie, wózek powinien być wyposażony w składany daszek, który ochroni je przed słońcem, ale jednocześnie pozwoli rodzicom cały czas obserwować pociechę (jak np. Lionelo Julie czy Lionelo Liv).

  1. Przegrzanie – udar słoneczny/udar cieplny

Chyba każdemu z nas zdarzyło się kiedyś zbyt długo przebywać w zbyt gorącym środowisku, co poskutkowało co najmniej obniżonym samopoczuciem, a w poważniejszych przypadkach buntem układu pokarmowego, dreszczami, wysoką gorączką, silnym bólem głowy lub nawet omdleniem. Dzieci z uwagi na niewykształcone jeszcze w pełni organizmy przeżywają skrajne temperatury dużo mocniej niż dorośli, a stany zaziębienia i przegrzania są dla nich śmiertelnie groźne. Ekstremalnie niebezpieczne jest na przykład zostawienie dziecka w nagrzanym samochodzie, czemu poświęciliśmy osobny tekst. Nie zostawiaj dziecka w samochodzie – przeczytaj artykuł

Jeśli maluszek wykazuje objawy, natychmiast przenieś go w cień. Warto mieć przy sobie w miarę możliwości zimny napój (najlepiej niegazowaną wodę). Kategorycznie nie należy jednak przesadzać w drugą stronę – nagła zmiana temperatury (na przykład oblanie lodowatą wodą) tylko pogorszy sprawę i narazi maluszka na poważniejsze konsekwencje. Obniżanie ciepła powinno być stopniowe i bardzo delikatne. Należy również poważnie rozważyć wezwanie pogotowia.

Polecamy również tekst o zasadach dotyczących bezpiecznej wakacyjnej kąpieli.


 

Organizator

Lionelo

 

Partnerzy

Maluszek w podróży - partner akcji

Maluszek w podróży - partner akcji

Empik foto

 

Sponsorzy

 

Maluszek w podróży - współpraca

Dolina Charlotty - #maluszekwpodróży

#maluszekwpodróży

Współpraca

Świadoma mama - #maluszekwpodróży

Potrzeby dziecka - ekspert Maluszek w podróży

Dietetyka Smyka - ekspert Maluszek w podróży

Trasa dla Bobasa

Media

Maluszek w podróży - patron medialny

Dziecko, zakupy i my - #maluszekwpodróżyMaluszek w podróży - patron medialnyM jak Mama - #maluszekwpodróżyMint Mag - Maluszek w podróżyMaluszek w podróży - patron medialny

Mama Klub - patronat #maluszekwpodróżyDom na Głowie - partner #maluszekwpodróży

Multirodzice - patron medialny #maluszekwpodróży

E-szkrab - patronat medialny #maluszekwpodróży

Instagram

Oznacz swoje zdjęcie na Instagramie hashtagiem #maluszekwpodróży!

Something is wrong.
Instagram token error.